Pocophone F1 to dobry telefon, w dobrej cenie. Jak radzi sobie zamknięty w nim Snapdragon 845 i 6 GB RAMu? Przekonajmy się!

Xiaomi wprowadziło na rynek nową markę Pocophone i od razu w pierwszym rzucie zaoferowało smartfon, który podbił serca wielu osób. Model F1 oferuje wydajność na poziomie najlepszych flagowców, za połowę ich ceny. W internecie zawrzało, i dużo ludzi rzuciło się by sprawdzić nowego gracza. Nie ma się co dziwić, bo Pocophone F1 zbiera bardzo dobre opinie, moim zdaniem można uznać tę premierę za najlepsze marketingowe posunięcie roku 2018.

Trzeba pamiętać o jednej, podstawowej sprawie. Xiaomi stworzyło telefon, który jest zaskakująco tani w stosunku do swoich możliwości. Jest on bardzo konkurencyjny nie tylko wobec innych producentów, ale również wobec innych smartfonów Xiaomi. Jest droższy niż Redmi Note 5, ale miażdży go pod względem wydajności. Z drugiej strony jest tańszy i ma większą baterię od Mi 8 oraz Mi Mix 2s, więc wiele osób może stwierdzić, że są w stanie „przeżyć” brak NFC i trochę gorszy aparat, w zamian za kilka stówek, które zostaną w portfelu.

Jak wypada obudowa telefonu?

  • Wymiary (wy/sz/gr): 155,5 x 75,2 x 8,8 mm
  • Masa: 182 g
  • Materiały: szkło (przód), plastik (krawędzie boczne), tył jest plastikowy
  • Wodoszczelność: nie

Jeśli ktoś realnie rozważa kupno Pocophone F1, to z poziomu wykonania mogę śmiało polecić. Telefon jest solidnie zbudowany, szkło jest wytrzymałe a poliwęglan daje poczucie “bezpiecznego tyłu”. Nie mam obaw co do jakości. Dobry plastik o wiele lepiej znosi upadki niż szkło. Warto też dodać, że w komplecie z telefonem dostajemy miękkie, gumowe plecki ochronne. Świetnie zabezpieczają przed odbiciami i zarysowaniami oraz zapewniają jeszcze pewniejszy chwyt (materiał jest bardzo przyczepny).

Po lewej stronie obudowy umieszczono szufladkę dual SIM. Można w nią włożyć dwie karty nano SIM lub 1x nano SIM + 1x microSD. Na prawym boku są trzy klawisze – dwa do regulacji głośności i jeden do włączania telefonu i blokady ekranu.

Na dole wbudowano mikrofon, port USB typu C i głośnik. Drugi głośnik znajduje się nad wyświetlaczem. POCO F1 ma głośniki stereo, ale realia są takie, że głośnik dolny jest znacznie mocniejszy i głośniejszy. W efekcie po obróceniu smartfona do poziomu efekty stereo po jednej stronie będą znacznie lepiej słyszalne, niż po drugiej. Główny głośnik oferuje całkiem znośną jakość i bardzo dobrą donośność. Brakuje mu jednak trochę niższych tonów.

Pocophone F1 ma gniazdo mini jack 3,5 mm dla słuchawek. Jakość dźwięku jest bardziej zbliżona do tańszych modeli Xiaomi, niż np. do LG G7 ThinQ, ale dobrze, że można podłączyć każde standardowe słuchawki.

Na górze ekranu umieszczono aparat przedni (20 Mpx), głośnik i standardowe czujniki, i dodano również dwa nietypowe elementy: nadajnik światła podczerwonego + sensor do rozpoznawania twarzy.
Telefon można bez najmniejszego trudu odblokować twarzą, nawet w zupełnej ciemności. Nie potrzeba ani trochę światła widzialnego. Całe doświetlenie generowane jest przez nadajnik IR, który nie razi w nocy, bo oko ludzkie nie widzi promieniowania podczerwonego.

Jak z wyświetlaczem?

  • Typ wyświetlacza: IPS LCD
  • Wielkość: 6,18 cala
  • Rozdzielczość: 1080×2246 px
  • Jasność maks.: ok. 490 cd/m2

Mamy tutaj sporych rozmiarów wyświetlacz IPS LCD o przekątnej około 6,2 cala, wydłużonych proporcjach i rozdzielczości 1080×2246 px. Jakość obrazu w klasie cenowej do 1500 zł jest dobra. Kolory są nasycone, obraz ostry i szczegółowy, kąty widzenia dość szerokie, a kontrast w pełni akceptowalny.

Bateria w Pocophone F1

  • Czas pracy: typowo 1,5 dnia, maksymalnie 2 dni
  • SOT: typowo 5-7 godzin
  • Pojemność baterii: 4000 mAh
  • Funkcja szybkiego ładowania: tak
  • Ładowarka w zestawie: 5V x 2,5A (12,5W) / 9V x 2A (18W) / 12V x 1,5A (18W)

Pocophone F1 ma akumulator 4000 mAh, który bardzo dobrze spisuje się na co dzień. Telefon bez problemu wytrzymuje 1,5 dnia używania. Czy da się rozładować telefon w jeden dzień? Oczywiście, bez problemu. Wystarczy sporo grać oraz używać aparatu (w szczególności nagrywania filmów 4K) i bez problemu rozładujemy telefon w pół dnia. Typowy SOT (łączny czas włączonego wyświetlacza między pełnymi ładowaniami akumulatora) wynosił w moich testach od 5,5 do 7 godzin. To bardzo dobry wynik, jak na smartfon z tak dużym wyświetlaczem i bardzo wydajnym procesorem. Cała bateria ładuje się w około 1,5h.

System i wydajność

  • CPU: Qualcomm Snapdragon 845, 4x Kryo 385 Gold 2,8 GHz + 4x Kryo 385 Silver 1,77 GHz
  • GPU: Adreno 630
  • RAM: 6 GB
  • pamięć masowa: 64 GB UFS 2.1
  • karta microSD: tak, zamiast jednej karty nano SIM
  • USB OTG: nie
  • Inne: dual SIM (standby), Bluetooth 5.0 LE, Wi-Fi „ac” 2,4+5 GHz, USB typu C

Telefon działa bardzo szybko i zawdzięcza to nie tylko wydajnemu procesorowi, ale też dużej pojemności pamięci RAM oraz szybkiej pamięci masowej UFS 2.1. Wyniki odczytu i zapisu sekwencyjnego w Androbenchu to: 740 i 210 MB/s, a losowego odpowiednio 115 i 22 MB/s. Ponadto sam system jest świetnie zoptymalizowany, więc codzienna obsługa POCO F1 jest bardzo przyjemna. Wszystko działa szybko i płynnie, a reakcje na dotyk następują bez zbędnych opóźnień.

Pocophone F1 to najszybszy smartfon do 1500 zł. Za te pieniądze producent oferuje znakomity, wydajny procesor Snapdragon 845 (idealny do gier i multimediów), aż 6 GB RAM i szybką pamięć masową UFS 2.1. Wszystko to, w połączeniu z dobrze zoptymalizowanym systemem zapewnia bardzo komfortową obsługę w każdej sytuacji.

Producent chwali się też zastosowaniem miedzianej rurki z odrobiną (dosłownie małą kropelką) płynu w środku. Jest to tak zwany heat-pipe służący do lepszego odprowadzania ciepła z procesora.

Przydaje się szczególnie w „plastikowych” konstrukcjach, takich jak właśnie POCO F1, które nie odprowadzają naturalnie ciepła. Czy Heat-pipe spełnia swoje zadanie? Z moich spostrzeżeń wynika, że tak. Nawet długie granie nie powodowało nadmiernego przegrzewania i zauważalnego spadku FPS’ów.

Czy warto?

Warto! Pocophone F1 zrobił spore zamieszanie w świecie smartfonów. Oficjalnie w Polsce kosztuje niecałe 1500 zł, czyli teoretycznie mieści się w klasie średniej. Boli trochę brak NFC, obudowa nie jest wodoszczelna, a aparat jest powiedzmy, taki sobie. Dość dobrze spisuje się w dzień, ale słabo w nocy. Jeśli jednak na to przymkniemy oko, to Pocophone jest bardzo solidnym smartfonem w dobrej cenie. Polecam!